Blog > Komentarze do wpisu

+ 5 Doba po

And I'm still alive!

Mam przerkwione spojówki, bo pękło mi naczynko i się rozlało na cała gałkę, dlatego słabo widzę, sta problem z pisaniem. No i wyglądam jak zombie, super - będzie ideałka na karnawał.

Dobrze, że nikt mnie nie musi oglądać, przez zakaz odwiedzin. Thank grypko ah1n1.

Resztę wrażeń jakie miały miejsce przez ostatnie dni, opiszę Wam later, a działo się... A kiedy? Kiedy moc wróci i czeko-fabryka zacznie działać.

PS

x2 razy rzygałam pisząc to!

_____________________________________________________________________________

wtorek, 08 stycznia 2013, dotiblox

Polecane wpisy

  • ;-)

    Dr : Dorotka jakieś nowe dolegliwości? D: No jeśli mam narzekać to... Dr: Wyniki zaczynają Ci rosnąć, co prawda bardzo wolno, ale rosną. D: !!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Następny punkt programu...

    Zapalenie płuc. 2 razy musiał RTG przyłóżkowy na kółkach zrobić mi zdjęcie, bo na pierwszym byłam niewyraźna;D jak w reklamie rutinoscorbinu. Nie spałam przez 2

  • Another day (in paradise) ;P

    Zorientowałam się dzisiaj, że brakuje mi pozornie głupiej rzeczy: możliwości otwarcia okna. Nie dość, że grzejnik wysusza powietrze to jeszcze przecież mam klim

Komentarze
Gość: Ania, *.tktelekom.pl
2013/01/08 21:33:14
Doti - trzymaj się. Jesteśmy z Tobą.
-
2013/01/08 21:33:57
Trzymaj się. Ponoć od tego momentu jest już z górki.
-
Gość: Barbara, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/01/08 21:38:29
Doti,dzielna dziewczyno,wielkie uściski,wielki szacun,trzymaj się
Doti, jesteś juź na drodze ... nowej wielkiej nadziei
tulę Cię mocno i mam w swoich myślach ,a
czekokrwinki do dzieła po moc...
-
Gość: Ata, *.xdsl.centertel.pl
2013/01/08 21:39:44
Na pewno z kazdym dniem będzie lepiej.Pozdrawiam i trzymam kciuki ,aby moć wrócila jak najszybciej.Ata
-
2013/01/08 21:46:02
No to spoko ;) Uściski, trzymam kciuki cały czas! :)
-
Gość: magda, *.toya.net.pl
2013/01/08 22:01:16
Super ze sie odeswalas. A oczy mamy pewnie takie same . Takie mi sie zapalenie przyplatalo ze tez az krwawe wylewy w oku mam. Pozdrawiam i trzymam kciuki za powrot zdrowka i sil witalnych.
-
2013/01/08 22:12:28
Mocy przybywaj!!!!!!!
-
2013/01/08 22:36:06
Trzymam kciuki cały czas! Wracaj do formy :)
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/01/08 22:37:34
i ja trzymam, czytam, kibicuję !! Dasz radę!! Nie ma opcji innej...I znów bedzię cudownie, normalnie:)
-
coachartur
2013/01/08 23:20:01
dajesz dajesz dajesz radę!
-
2013/01/09 07:18:21
Kamień spadł mi z serca!
-
Gość: , *.net.interbeskidy.net
2013/01/09 08:30:10
Doti- dasz radę!!! Bo kto inny , jak nie Ty??? Tak się cieszę, że znów przemówiłaś do nas. Brakowało mi Ciebie...
-
2013/01/09 08:58:25
najgorsze już za Tobą, teraz czeko-komórki niech wymiatają!
uściski dla Ciebie i pozdrowienia dla czeko-dawcy :))
-
2013/01/09 10:07:16
dobrze że Jesteś!
-
Gość: J.K45, 195.205.171.*
2013/01/09 15:09:39
Cały czas myśle o Tobie .Wszystko co złe już z aTobą.Pisz ,jeśli możesz bo martwimy sie jak jest nic nie napisane.Przytulam Cię mocno .Jadzia
-
Gość: vldk, *.centertel.pl
2013/01/09 18:11:53
Naprawdę, Twoja pogoda ducha daje takiego powera...!
Wracaj do zdrowia :). Wiesz co, fajnie piszesz, tak lekko, dobrze się to czyta. Niby całymi dniami siedzisz zamknięta w szpitalu, ale cały czas masz o czym pisać, ciągle coś się dzieje, mało tego, tyle w tym Twoim pisaniu jest ciepła i wesołości :). Jesteś chora, a nie oczekujesz jakiegoś pocieszania, nie smęcisz - ja bym tak nie umiała. Własnie dlatego, że jesteś twarda zawodniczka, to Ci całym sercem kibicuję i z niecierpliwością czekam na nowe wpisy.
I jak już będziesz zdrowa, to nie przestawaj pisać :).
-
2013/01/09 22:07:10
o to to! nie przestawaj pisać! :)
-
Gość: zona1, 78.10.61.*
2013/01/09 22:33:09
No i nie daj się dorwać tej grypie, co po oddziale grasuje... kciukamy za szybką poprawę samopoczucia.
-
2013/01/09 22:41:19
super , walcz dalej ostro. Czekam na wpis pt.: "Wracam do domu" :):):):):)
-
Gość: Barbara, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/01/11 21:17:47
Doti..chociaż słówko..martwię się
-
Gość: , *.icpnet.pl
2013/01/11 22:32:07
Drodzy czytelnicy,
Dorotka jest chwilowo mocno niedysponowana ale jak tylko zbierze siły żeby uruchomić bloga to na pewno się odezwie. Bądźmy cierpliwi:)

Michał
-
2013/01/12 13:03:46
Ja jestem cierpliwa do czasu aż się zdenerwuję;-))

A tak na serio - to 3mam kciuki za szybki powrót do zdrowia i z niecierpliwością czekam na nowe czeko-Dotkowe wpisy. Włażę tutaj chyba z 10-20 razy dziennie i sprawdzam czy jest coś nowego.

-
2013/01/16 11:27:55
* Mój nadworny lekarz i terapeuta to Michał;* będzie bez informował w razie wu o pogrzebie;]
vldk: smęcenie nic nie pomoże tutaj. A skoro już jest jak jest, to trzeba to sobie jakoś przyswoić. Mam 2 opcje: mogę leżeć i biadolić nad sobą albo żyć normalnie tylko że w szpitalu non stop ciągiem już od pół roku. Czy lepiej zdolinować się i mieć przejebane tyle czasu z życia czy jednak coś z tego wyciągnąć to już kwestia indywidualna.